DOC

Natura Jezusa - Bible Basics Online

By Jill Gordon,2014-06-23 08:23
9 views 0
Natura Jezusa - Bible Basics Online

1

    2

    8.1 Natura Jezusa: Wprowadzenie Przyjmowanie, że Jezus Chrystus nie otrzymał szacunku i

    wyniesienia należnych Mu w związku z pokonaniem grzechu poprzez rozwinięcie doskonałego charakteru, jest jedną z

    największych tragedii w myśli chrześcijańskiej. Szeroko rozpowszechniona doktryna "trójcy" czyni Jezusa Bogiem.

     Bóg nie może być kuszony (Jk 1:13) i nie ma Ponieważ

    możliwości grzeszyć, oznacza to, że Chrystus nie musiał

    walczyć z grzechem. Jego życie na ziemi było więc pozą,

    doświadczał tego, co człowiek, ale rzeczywiście nie odczuwał

    duchowego i fizycznego dylematu, który odczuwa ludzkość,

    ponieważ nie miało to na Niego bezpośredniego wpływu.

    Druga skrajność, zgromadzenia takie jak mormoni i świadkowie Jehowy nie doceniają właściwie cudu, którym jest fakt, że Chrystus jest Synem Jednorodzonym Boga. Jako taki

     aniołem czy naturalnym synem Józefa. nie mógł być

    Niektórzy ludzie sugerują, że w czasie Jego życia natura Chrystusa była taka, jak natura Adama przed jego upadkiem.

    Poza brakiem biblijnych podstaw popierających taki punkt widzenia, brak tu również docenienia faktu, że Adam

    stworzony został przez Boga z prochu, podczas gdy Jezus

    e był Jednorodzonym "stworzony został" przez fakt, ż

    synem Boga w łonie Marii. Tak więc mimo, że Jezus nie miał

    ojca - człowieka, poczęty został i urodzony tak jak i my w całym tego słowa znaczeniu. Wielu ludzi nie może pogodzić

    się z faktem, że człowiek o naszej grzesznej naturze mógł

     doskonały charakter. Właśnie ten fakt jest przeszkodą w mieć

    prawdziwej wierze w Chrystusa.

    Nie jest łatwo wierzyć, że Jezus miał naszą naturę, był bez

    grzechu, jeśli chodzi o jego charakter, i zawsze

    przeciwstawiał się pokuszeniom. Należy się poważnie

    zastanowić nad zapisami biblijnymi Jego doskonałego życia,

    porównać z wieloma zapisami biblijnymi, które zaprzeczają,

    3

    że był On Bogiem, aby dojść do całkowitego zrozumienia i wiary w rzeczywistego Chrystusa. O wiele łatwiej jest przypuszczać, że był On Bogiem i w związku z tym

    automatycznie doskonałym. Takie ujęcie jednak pomniejsza wielkość zwycięstwa odniesionego przez Jezusa nad grzechem i ludzką naturą.

    Miał ludzką naturę; miał w sobie każdą z naszych grzesznych tendencji (Hbr 4:15). Jednak pokonał je swoim oddaniem się

    drogom Bożym, szukając Jego pomocy, aby pokonać grzech.

    Bóg mu chętnie to ofiarował do tego stopnia, że "w Chrystusie Bóg jednał ze sobą świat" (2Kor 5:19), poprzez Swego własnego Syna.

    8.2 Różnice pomiędzy Bogiem, a

    Jezusem

    Należy zrównoważyć fragmenty, które kładą nacisk na stopień,

    do którego "Bóg był w Chrystusie" z tymi, które naświetlają

    jego człowieczeństwo. Te drugie umożliwiają biblijnie umotywować myśl, że Jezus jest Bogiem. "Bóg Boga" jak to doktryna o trójcy błędnie głosi (wyrażenie "Bóg Boga" użyte

    zostało na Pierwszym Wielkim Soborze w Nicei w 325 n.e. ,

    gdy po raz pierwszy ogłoszono pojęcie Boga jako trójcy; była ona nieznana wczesnemu chrześcijaństwu). Słowo

    "trójca" nigdzie nie pojawia się w Biblii. Rozdział 9 szerzej zajmuje się całkowitym zwycięstwem Chrystusa nad grzechem i udziałem Boga w nim. Zaczynając te rozważania

    pamiętajmy, że zbawienie zależy od poprawnego zrozumienia realnego Jezusa Chrystusa (J 3:36; 6:53; 17:3). Gdy

    dojdziemy do rzeczywistego zrozumienia jego zwycięstwa nad

    grzechem i śmiercią, możemy zostać w niego ochrzczeni tak, aby mieć udział w jego zwycięstwie.

    Jedno z najjaśniejszych podsumowań związku zachodzącego

    pomiędzy Bogiem i Jezusem znajduje się w 1Tm 2:5 :

    4

    "Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między

    Bogiem a ludźmi, człowiek. Chrystus Jezus". Gdy zastanowimy się nad wyodrębnionymi słowami dojdziemy do wniosków:-

    - Jeżeli jest tylko jeden Bóg niemożliwe jest, aby Jezus mógł

    być Bogiem; jeżeli ojciec jest Bogiem i Jezus jest również

    Bogiem wówczas istnieją dwaj Bogowie. "Dla nas istnieje tylko jeden Bóg Ojciec" (1Kor 8:6). "Bóg Ojciec" jest więc

    jedynym Bogiem . Niemożliwe jest wobec tego, by istniała

    istota nazywana "Bogiem Synem" jak to podaje fałszywa doktryna o trójcy. Stary Testament ukazuje Yahweh w

    podobnym świetle, jeden Bóg jako Ojciec (np. Iz 63:16;

    64:8).

    - Poza tym jednym Bogiem jest pośrednik, człowiek Jezus Chrystus - " … jeden też pośrednik …" Wskazuje to na żnicę pomiędzy Chrystusem a Bogiem. - To, że Chrystus jest "pośrednikiem" oznacza, że jest on arbitrem. Pośrednik/arbiter pomiędzy grzesznym człowiekiem, a bezgrzesznym Bogiem, nie może być sam

    bezgrzesznym Bogiem; musi to być bezgrzeszny człowiek, który ma ludzką grzeszną naturę. "Człowiek Jezus Chrystus" nie pozostawia wątpliwości co do poprawności

    tego wyjaśnienia. Mimo, że pisane to było po

    wniebowstąpieniu Jezusa, Paweł nie mówi o "Bogu Jezusie Chrystusie".

    Przypomina się nam kilka razy, że "Bóg nie jest człowiekiem" (Lb 23:19, Oz 11:9); a Chrystus był wyraźnie synem człowieka" jak go często określa się w Nowym Testamencie: "człowiek Jezus Chrystus". Był on "Synem Najwyższego" (Łk

    1:32). Jeżeli Bóg jest "Najwyższy" wskazuje to, że jedynie On posiada ostateczną wyższość: Jezus jest "Synem Najwyższego" i wskazuje to, że nie może być Bogiem. Język

    o Ojcu i Synu, którego używa się mówiąc o Bogu i Jezusie,

    5

    sprawia, że oczywiste jest, iż nie są oni tym samym. Syn może mieć pewne podobieństwa do ojca, ale nie może być tą

    samą osobą ani nie może być w wieku swojego ojca. Istnieją pewne różnice pomiędzy Bogiem a Jezusem, które jasno pokazują, że Jezus sam nie jest Bogiem:

    Bóg Jezus

    "Bóg bowiem nie podlega Chrystus "był skuszony we pokusie lub złemu" (Jk wszystkiem na

    1:13) podobieństwo nas" (Hbr

    4:15) Bóg nie może umrzeć - z Chrystus nie żył przez 3

    natury jest nieśmiertelny . dni (Mt 12:40; 16:21)(Ps 90:2; 1Tm 6:16).

    Nie może być widziany Ludzie widzieli Jezusa i przez człowieka (1Tm 6:16; dotykali go (1 J 1:1 kładzie

    Wj 33:20). na to nacisk).

    Gdy jesteśmy kuszeni, zmuszani jesteśmy do dokonywania wyboru pomiędzy grzechem, a posłuszeństwem Bogu. Często wybieramy nieposłuszeństwo Bogu; Chrystus podległ

    temu samemu wyborowi, lecz zawsze wybierał posłuszeństwo.

    Miał więc możliwość grzeszyć, ale nigdy nie zgrzeszył. Nie

    do pomyślenia jest, że Bóg może mieć możliwość zgrzeszyć.

    Pokazaliśmy, że nasieniem Dawida obiecanym w 2Sm 7:12-16 był definitywnie Chrystus. Werset 14 mówi o możliwości grzeszenia przez Chrystusa: "jeżeli zawini, będę

    go karcił".

    8.3 Natura Jezusa

    Słowo "natura" odnosi się do tego, czym my naturalnie jesteśmy. Pokazane to zostało w Rozdziale 1, że Biblia mówi o dwóch naturach: tej Boga i tej człowieka. Z natury Bóg nie może umrzeć, być kuszony itd. Widać więc wyraźnie, że

    6

    Chrystus nie miał natury Boga podczas swojego życia. Miał

    on całkowicie ludzką naturę. Z naszej definicji słowa "natura" powinno wynikać, że Chrystus nie mógł mieć dwóch natur równocześnie. Ważne było to, że Chrystus był kuszony tak, jak my (Hbr 4:15) tak, że przez doskonałe pokonanie pokus mógł uzyskać przebaczenie za nas wszystkich. Złe pragnienia, które są podstawą naszych pokus, pochodzą z naszego wnętrza (Mk 7:15-23), z naszej ludzkiej natury (Jk 1:13-15).

    Konieczne więc było, aby Chrystus miał naszą ludzką naturę

    tak, że doświadczył on i pokonał te pokusy.

    List św. Pawła do Hebrajczyków 2:14-18 ujmuje to:

    "Ponieważ zaś dzieci (my) uczestniczą we

    krwi i ciele, dlatego i On także bez żadnej

    żnicy stał się ich uczestnikiem, aby przez

    śmierć pokonać tego, … diabła … . Zaiste

    bowiem nie aniołów przygarnia, ale

    przygarnia potomstwo Abrahamowe. Dlatego

    musiał się upodobnić pod każdym względem

    do braci, aby stał się miłosiernym i wiernym

    arcykapłanem wobec Boga dla przebłagania

    za grzechy ludu. W czym bowiem sam

    cierpiał będąc doświadczany, w tym może

    przyjść z pomocą tym, którzy są poddani

    próbom."

    W tym fragmencie widać jak wielki nacisk położony jest na fakt, że Jezus miał ludzką naturę. On także "stał się

    uczestnikiem" tego (Hbr 2:14). Użyte są tu trzy słowa o tym samym znaczeniu, aby to nam uświadomić. W Liście do Hebrajczyków 2:16 również wykazane jest, że Chrystus nie miał natury aniołów, ponieważ był on nasieniem Abrahama, które przybyło, by przynieść zbawienie wielu wierzącym, tym którzy staną się nasieniem Abrahama. Z tego właśnie powodu konieczne było, aby Chrystus miał ludzką naturę. Na każdy

    sposób "musiał się upodobnić pod każdym względem do

    7

    braci" (Hbr 2:17) tak, że Bóg mógł udzielić nam przebaczenia przez ofiarę Chrystusa. Powiedzenie, że Jezus nie miał

    całkowitej ludzkiej natury sprowadza się do ignorowania samych podstaw dobrej nowiny Chrystusa. Gdy wierni, którzy przyjęli chrzest grzeszą, mogą przyjść do

    Boga, wyznając swoje grzechy w modlitwie przez Chrystusa

    (1 J 1:9). Bóg świadomy jest faktu, że Chrystus kuszony był

    do grzechu dokładnie tak jak my, ale On był doskonały,

    pokonywał te pokusy, których oni nie pokonali. Z tego też

    powodu "Bóg nam przebaczył w Chrystusie" (Ef 4:32). Ważne

    jest, aby docenić to, że Chrystus był kuszony tak jak my i musiał mieć naszą naturę, aby to było możliwe. Hbr 2:14 podaje wyraźnie, że Chrystus miał naturę "ciała i krwi", aby to stało się możliwe. "Bóg jest Duchem" (J 4:24) z natury i mimo,

    że ma fizyczne ciało jako "Duch" nie ma "ciała" (Łk 24:39), Chrystus miał "cielesną" naturę i oznacza to, że w żaden

    liwy sposób nie miał natury Boga podczas swojego życia. moż

    Poprzednie usiłowania człowieka, aby żyć według słowa

    Bożego, tzn. całkowicie pokonać pokusy, zawiodły. Dlatego też "Bóg … zesłał Syna swego w ciele podobnym do ciała

    grzesznego i dla [usunięcia] grzechu wydał w tym ciele wyrok potępiający grzech" (Rz 8:3).

    "Grzech" odnosi się do naturalnych skłonności znajdujących

    się w naszej naturze. Grzeszyliśmy i nadal grzeszymy, a "zapłatą za grzech jest śmierć". Aby wydostać się z tego człowiek potrzebował pomocy z zewnątrz. On sam wydawało

    się, nie miał możliwości stać się doskonałym. Ciało nie może

    odkupić grzechu ciała. Bóg interweniował więc i dał nam

    swego własnego Syna, który miał nasze "grzeszne ciało" z

    wszystkimi skłonnościami, by grzeszyć, które i my mamy. W przeciwieństwie do każdego człowieka, Chrystus pokonał te

    pokusy, mimo że i on miał możliwość ulec i grzeszyć tak jak i my. List św. Pawła do Rzymian 8:3 opisuje ludzką naturę

    Chrystusa jako "grzeszne ciało". Kilka wersetów wcześniej

    8

    Paweł mówił o tym, że w ciele "nie mieszka dobro" i w jaki sposób ciało naturalnie walczy z posłuszeństwem Bogu (Rz 7:18-23). W tym kontekście jeszcze wspanialej jest przeczytać, że Chrystus miał "grzeszne ciało" w Rz 8:3.

    Właśnie z tego powodu i z powodu pokonania tego ciała

    możliwa stała się dla nas ucieczka od ciała. Jezus doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że jego natura jest grzeszna. Kiedyś zwrócono się do niego nazywając go "Dobrym

    Nauczycielem" zakładając, że był "dobry" i doskonały z natury. Odpowiedział: "Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg" (Mk 10:17,18). Innym razem ludzie

    zaczęli świadczyć o wielkości Chrystusa, przywołując cuda,

    których on dokonał. Jezus nie zwierzał im się "bo wszystkich znał i nie potrzebował niczyjego świadectwa o człowieku.

    Sam bowiem wiedział, co w człowieku się kryje" (J 2:23-25). Z powodu jego wielkiej znajomości natury ludzkiej, Chrystus nie chciał, aby ludzie go chwalili w jego prawości, gdyż widział jak

    zła była jego własna natura.

    8.4 Człowieczeństwo Jezusa

    Zapisy biblijne dostarczają wielu przykładów na to, że Jezus

    miał ludzką naturę. Odnotowano, że był on zmęczony i musiał

    usiąść, aby napić się ze studni (J 4:6). "Jezus płakał", gdy

    zmarł Łazarz (J 11:35). Co więcej, zapisy dotyczące jego

    ostatnich cierpień powinny być dostatecznym dowodem na jego człowieczeństwo: "Teraz moja dusza doznała lęku"

    przyznał, gdy modlił się do Boga, aby zachował go od śmierci

    na krzyżu (J 12:27). "Modlił się … Ojcze mój, jeśli to możliwe,

    niech Mnie ominie ten kielich (cierpienia i śmierci). Wszakże

    nie jak Ja chcę, ale jak Ty" (Mt 26:39). Wskazuje na to, że w

    pewnych wypadkach "wola" czy pragnienie Chrystusa różniły

    się od woli Boga.

    Podczas całego swojego życia Chrystus podporządkowywał

    swoją wolę woli Boga, w przygotowaniu do ostatecznej próby

    9

    na krzyżu. "Ja sam z siebie nic czynić nie mogę. Tak jak słyszę, sądzę, a sąd mój jest sprawiedliwy; nie szukam bowiem własnej woli, lecz woli Tego, który Mnie posłał" (J

    5:30). Różnica pomiędzy wolą Chrystusa, a wolą Boga jest wystarczającym dowodem na to, że Jezus nie był Bogiem.

    Przez całe nasze życie oczekuje się, że wzrośnie nasza wiedza o Bogu, nauczymy się tego poprzez próby w naszym życiu. Tutaj właśnie Jezus był naszym wielkim przykładem.

    Nie posiadał on większej wiedzy o Bogu niż ta, którą my

    mamy. Od dziecka zaś Jezus "czynił postępy w mądrości, w

    latach (tj, dojrzałości duchowej por Ef 4:13) i w łasce u Boga i u ludzi." (Łk 2:52). "Dziecię zaś rosło i nabierało mocy,

    napełniając się mądrością" (Łk 2:40). Te dwa wersety ukazują

    fizyczny wzrost, idący w parze z rozwojem duchowym Chrystusa; Proces wzrostu odbywał się w nim zarówno naturalnie jak i duchowo. Jeżeli "Syn jest Bogiem" jak podaje

    liwe. to afanazyjska wiara mówiąc o trójcy, nie byłoby to moż

    Nawet pod koniec swego życia Chrystus przyznał, że nie zna dokładnego czasu swego drugiego przyjścia, ale zna go Jego Ojciec (Mk 13:32).

    Posłuszeństwo woli Boga jest czymś, czego my wszyscy musimy się nauczyć w pewnym czasie. Chrystus też musiał

    przejść przez proces nauki posłuszeństwa Ojcu tak, jak każdy

    syn, "A choć był Synem Bożym, wszakże z tego, co cierpiał,

    nauczył się posłuszeństwa (tj. posłuszeństwa Bogu). A tak doskonałym (tzn. dojrzałym duchowo) będąc, stał się

    wszystkim sobie posłusznym przyczyną zbawienia

    wiecznego" w wyniku swego całkowitego duchowego wzrostu (Hbr 5:8,9). List do Filipian 2:7,8 (komentarz w Dygresji 27)

    odnotowuje ten sam proces wzrostu duchowego w Jezusie, a

    kumuluje się to w śmierci na krzyżu. On "ogłosił samego

    siebie, przyjąwszy postać sługi - uniżył samego siebie stawszy się posłusznym aż do śmierci - i to śmierci krzyżowej".

    Język jakiego tutaj użyto, ilustruje to, że Jezus świadomie

    10

    posuwał się w swoim duchowym rozwoju, stając się coraz

    e w końcu "stał się posłuszny" bardziej pokorny tak, ż

    pragnieniu Boga, którym była śmierć na krzyżu. "Stał się doskonały" poprzez właściwą reakcję na własne cierpienia. Wynika z tego jasno, że Jezus musiał podjąć świadomy, osobisty wysiłek, aby stać się prawy; Nie został on zmuszony przez Boga, aby stać się takim, inaczej byłby tylko marionetką. Jezus naprawdę nas kochał, z tego powodu oddał swoje życie na krzyżu. Stały nacisk kładziony na miłość Chrystusa do nas byłby bez znaczenia, gdyby Bóg zmusił Go, aby umarł na krzyżu (Ef 5:2,25; Ap 1:5; Ga 2:20). Gdyby Jezus był Bogiem, nie miałby wyboru. Musiałby być doskonały, a potem umrzeć na krzyżu. To, że Jezus miał ten wybór czyni, że jesteśmy w stanie docenić jego miłość do nas i ukształtować związek osobisty z nim.

    Właśnie z powodu dobrowolnej chęci oddania życia przez Chrystusa, Bóg radował się: "Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo ja życie Moje oddaję … Nikt Mi go nie zabiera, lecz Ja od

    siebie je oddaję". (J 10:17,18). Bóg był tak zadowolony z ochoczego posłuszeństwa Chrystusa, że trudno by było to

    , gdyby Chrystus był Bogiem, który prowadził życie zrozumieć

    jako człowiek i przyjął symboliczny obraz grzesznego

    człowieka. (Mt 3:17; 12:18; 17:5). Zapisy mówiące o radości Ojca z posłuszeństwa Syna są wystarczającym dowodem, że Chrystus miał możliwość, by nie być posłusznym, ale świadomie dokonywał słusznego wyboru.

    Potrzeba zbawienia Chrystusa

    Z powodu swej ludzkiej natury Jezus odczuwał choroby, zmęczenie itp. tak jak my to odczuwamy. Z tego wynika, że gdyby nie umarł na krzyżu, umarłby również i to w inny sposób, np. ze starości. W takim świetle zachodziła potrzeba wybawienia Jezusa od śmierci przez Boga. Zdając sobie doskonale z tego sprawę, Jezus "z głośnym wołaniem i płaczem za dni ciała swego zanosił gorące prośby i błagania

Report this document

For any questions or suggestions please email
cust-service@docsford.com